Archive for the ‘Żegluga Ostródzko-Elbląska’ Category

Kolejny raz zabrakło paliwa?!

Ciąg dalszy serialu pod tytułem „Tak zarządzana jest ostródzka Żegluga”. W ostatnią niedzielę ( handlową niedzielę) kolejny raz stacja paliw w żegludze była zamknięta. Czy zamkniecie stacji było spowodowane jak ostatnio brakiem paliwa, bo ktoś zapomniał złożyć zamówienia? Od kilku tygodni pan prezes zatrudnił dodatkowego człowieka od zamawiania paliwa.

Panie Burmistrzu, czy już nie warto skończyć z głównym aktorem całego zamieszania?

Kolejny raz stacja paliw była zamknięta

Kolejny raz stacja paliw była zamknięta

 

 

Reklamy

Upadające zakłady pracy, gigantyczne bezrobocie, ogólna bieda widoczna w mieście a tu nasz burmistrz zafundował na miejsce prezesa sędziego piłkarskiego. Nie dość, że podatnicy dotują spółkę to jeszcze jaśnie pan prezes limuzyną godną dygnitarzy wozi się do domu w Olsztynie. A każdego kto pana prezesa śmie krytykować pozywa przed sąd i śle na niego donosy ( panie prezesie mamy takowe i wydrukujemy je łącznie z stenogramami nagrań jak pan się odnosi do pracowników). Od jednego z kierowców, od którego “pewnego” (nie zdradzamy celowo, żeby nie dorobić papierów że był to np. wyjazd służbowy) otrzymaliśmy film jak to luksusowa limuzyna należąca do spółki miejskiej nadzorowanej przez burmistrza pędzi w kierunku Olsztyna i łamie przepisy ruchu drogowego. Tylko za popełnione wykroczenia kierowca otrzymałby 10 punktów karnych i 600 złotych mandatu. Panie Burmistrzu Najmowicz, kto kierował tym samochodem?

Kadry z filmu, droga nr 16 Ostróda-Olsztyn okolice miejscowości Stare jabłonki na wysokości stacji paliw Orlen. Cały film niebawem na łamach naszego serwisu

Peugeot należący do żeglugi przygotowuje się do wyprzedzania. Kierowca włączył lewi kierunkowskaz

Peugeot należący do żeglugi przygotowuje się do wyprzedzania. Kierowca włączył lewi kierunkowskaz

Kierowca peugeota żeglugi ostródzko-elbląskiej skończył manewr wyprzedzania na powierzchni wyłączonej z ruchu. Mandat za to wykroczenie 250-500 złotych i 6 punktów karnych.

Kierowca peugeota żeglugi ostródzko-elbląskiej skończył manewr wyprzedzania na powierzchni wyłączonej z ruchu. Mandat za to wykroczenie 250-500 złotych i 6 punktów karnych.

Służbowy peugeot pędzi w stronę Olsztyna. Za paliwo do tego samochodu płaci spółka miejska, na którą dotują podatnicy. Burmistrz umorzył kolejny raz podatek spółce, a radni tzw. „koalicji POwiatowej miłości” na jego wniosek przegłosowali wypłatę spółce 800 tysięcy złotych!

Służbowy peugeot pędzi w stronę Olsztyna. Za paliwo do tego samochodu płaci spółka miejska, którą dotują podatnicy. Burmistrz umorzył kolejny raz podatek spółce, a radni tzw. „koalicji POwiatowej miłości” na jego wniosek przegłosowali wypłatę spółce 800 tysięcy złotych!

Onet, Polska Agencja Prasowa:

1,9 mln zł żąda Żegluga Ostródzko-Elbląska

Wiecej: http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/1-9-mln-zl-zada-zegluga-ostrodzko-elblaska/n4eww

http://jarsz.wordpress.com/

1,9 mln zł re­kom­pen­sa­ty strat po­wsta­łych „w związ­ku ze świad­cze­niem usług pu­blicz­ne­go trans­por­tu zbio­ro­we­go” żąda od gminy Ostró­da spół­ka Że­glu­ga Ostródz­ko-El­blą­ska. W są­dzie w Ostró­dzie od­by­ło się po­sie­dze­nie, które było próbą ugody mię­dzy stro­na­mi.

Pełnomocnicy obu stron poprosili sąd o odroczenie sprawy do 25 września. Poinformowali, że między spółką a gminą trwają rozmowy na temat spornej kwoty i nie jest wykluczone, że strony dojdą do porozumienia.

Jedynym właścicielem spółki Żegluga Ostródzko-Elbląska jest miejska gmina Ostróda.

W pozwie spółka żąda od gminy „1,9 mln zł jako rekompensatę straty powstałej w związku ze świadczeniem usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego w latach 2011-12.” Jak podała spółka, umowami z 2012 r. i 2013 r. Żegluga Ostródzko-Elbląska zobowiązała się do świadczenia usług przewozu wykonywanego w ramach systemu komunikacji gminy Ostróda z miastem Ostróda. W pozwie napisano, iż w wyniku wykonywania tych usług Żegluga zanotowała straty 793,7 tys. zł w 2011 r. i 1,1 mln zł w 2012 r.

Według spółki „gmina Ostróda została 3 marca 2013 r. wezwana do uiszczenia rekompensaty tej kwoty, ale mimo to nie uregulowała obciążających ją należności”.

Jak napisano w pozwie „kwestia rekompensaty straty, powstałej w związku ze świadczeniem usług zbiorowego transportu publicznego, jest regulacją ustawową o publicznym transporcie zbiorowym, a fakt poniesienia przez Żeglugę straty nakłada na gminę miejską Ostróda ustawowy obowiązek jej kompensowania”.

Burmistrz Ostródy Czesław Najmowicz powiedział, że to radni miejscy nie godzą się na podjęcie uchwały, która pozwalałaby wypłacić żądaną przez spółkę kwotę. – Spółka ograniczyła niezbędne wydatki, nie może przecież zwalniać marynarzy, którzy są zatrudnieni przy obsłudze ruchu turystycznego na statkach – podkreślił burmistrz.

Z prezesem Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej Jarosławem Szostkiem do chwili nadania depeszy nie udało się skontaktować. Wcześniej w lokalnych mediach mówił, że „spółce nie grozi upadłość, płynność finansowa jest zachowana, zobowiązania są regulowane na bieżąco”. Mówił także, że firma zatrudnia ponad 60 osób na stałe, a jej obroty roczne wynoszą ok. 10 mln zł. Podkreślał, że spółka ma kłopoty finansowe, gdyż za poprzedniego zarządu w 2012 roku stadion miejski (którym zarządza spółka Żegluga) przyniósł 1 mln 100 tys. zł strat, a komunikacja miejska – 780 tys. zł strat. Według niego dochody pochodzące z obsługi ruchu turystycznego na Kanale Ostródzko-Elbląskim, gdzie spółka oferuje turystyczne rejsy statkami, nie pokryły tych niedoborów.

Spółka Żegluga Ostródzko-Elbląska, istniejąca od 2010 roku, przewozi pasażerów w transporcie wodnym śródlądowym, a także autobusami miejskimi. Prowadzi też działalność w obiektach i klubach sportowych. Do 2010 roku tę działalność prowadził zakład budżetowy pod nazwą Zakład Komunikacji Miejskiej.

ONET.PL, PAP

Czy prezes Jarosław Sz., pojechał do sądu limuzyna?

Zabytki techniki  spółki żegluga Ostródko-Elbląska w Ostródzie

Zniszczone samochody, zalane sklepy, piwnice, podziemne garaże, ulice i chodniki. Tak nie wyglądało miasto po przejściu tsunami gdzieś w ciepłym kraju, a nasza Ostróda. Odpowiedzialni za ten bałagan, zamiast stracić prace, mają się świetnie.

Prezes żeglugi z Ostródy,  ulicami miasta jak w Wenecji może spokojnie urządzić rejsy spacerowe swoimi statkami. Będzie to dodatkowa atrakcja dla spółki!

Prezes żeglugi z Ostródy, ulicami miasta niczym jak w Wenecji może spokojnie urządzić rejsy spacerowe swoimi statkami. Będzie to dodatkowa atrakcja turystyczna i dodatkowy zarobek dla spółki!

 

Ostróda prawie jak Wenecja

Ludzie uciekający z podtopionych aut brnęli po pachy w wodzie. Zamienione ulice w rwące potoki, zniszczone samochody, sklepy piwnice i podziemne garaże. To wynik ulewy jaka przeszła nad miastem w piątek ubiegłego tygodnia. Na jeden metr kwadratowy spadło nawet kilkanaście litrów wody.
Woda doszczętnie zniszczyła mi samochód- relacjonuje lokalnej gazecie przerażony mieszkaniec Ostródy. I dodaje- Zdziwiłbym się gdyby to wydarzyło się pierwszy raz, a tu nieustannie w Ostródę zalewa od 4 lat i nikt z władz nic nie robi. Wybory za wyborami i tylko obiecanki cacanki. Najmowicz wygrał, niech się za robotę weźmie-dodaje wzburzony.

Ulicę 11-go listopada najczęściej zalewa woda

Ulicę 11-go listopada najczęściej zalewa woda


Winę za ten stan rzeczy ponosi stara niesprawna lub nieefektywna instalacja burzowa częściowo w mieście pamiętająca czasy III Rzeszy. Choć o problemie władze miasta i podległej spółki PWiK wiedzą od dawna w sprawie niewiele się robi.- Przy ulicy 11-go listopada, zawodzi instalacja burzowa- wyjaśnia emerytowany pracownik wodociągów. Tam przez tiry zapadły się rury. Do tego nieczyszczone są studzienki z liści czy śmieci i mamy tego efekt. Miasto też ma więcej utwardzonych ulic, placów i chodników, a instalacji się nowej nie buduje- wylicza informator gazety.

Zarabia niczym premier Tusk


Zamiast inwestycji w infrastrukturę przedsiębiorstwa (PWiK-red.)którym kieruje (prezes Sławomir A.-red.), za pieniądze spółki kupuje sobie luksusową limuzynę za której szyb nie widać co się dzieje w mieście. Według ostatniego oświadczenia majątkowego, jakie złożył on sam podatnicy zapłacili mu w 2012 roku za przyzwoleniem burmistrza  201 TYSIĄCA, 748 ZŁOTYCH. Sławomir Andrysiak, nota bene- ciekawe (oświadczenie majątkowe prezesa Andrysiaka- andrysiak 2012 (3))

Prezes PWiK w Ostródzie Sławomir Andrysiak do pracy jeździ służbową limuzyną. Do pracy wyjeżdżał przed godziną 09

Prezes PWiK w Ostródzie Sławomir Andrysiak do pracy jeździ służbową limuzyną. Do  Tyrowa wyjeżdżał przed godziną 09

jak to możliwe, zarobił też dodatkowo na umowy zlecenia kolejne 17, 5 tysiąca złotych. To daje ponad 18 tysięcy złotych na miesiąc. Tyle to chyba nie zarabia nawet sama „ministra” Anna Mucha w rządzie Donalda Tuska! Dodatkowo pan prezes Sławomir Andrysiak ma do dyspozycji luksusową limuzynę, którą kupiła mu ostródzka spółka. Tak się do niej przywiązał, że traktuje ją jak swoją prywatną i trzyma ją przed swoim domem w Ostródzie.

Wozy WUKO wyjechały jak ulice zalała woda

Wozy „WUKO” wyjechały jak ulice zalała woda

Na głupoty są pieniądze na inwestycje nie!

Jan Wasilewski, jeden z poprzednich burmistrzów wskazywał na łamach naszej gazety o problemach z kanalizacja w Ostródzie. Wskazywał, że zamiast fontanny, za szerokich słynnych na cały kraj statków, rozbuchanego stadionu,  za dużego jak na potrzeby miasta amfiteatru, czy mariny można by przebudować infrastrukturę kanalizacyjną, bo przecież na niektórych ulicach jest ona w opłakanym stanie. Jednak władze miasta jakby niewidziany tego problemu. Jak niby nic organizowane są imprezy letnie, a
burmistrz zabawia gości z Niemiec. Do tego jego podwładny prezes PWiK dostaje okrągłą sumkę co miesiąc.- Można sięgnąć po dofinansowanie z UE czy WIOŚ, tylko trzeba napisać projekt. Ale lepiej siedzieć i co miesiąc brać pieniądze. PWiK działa jak za komuny kiedy budowali oczyszczalnie w Tyrowie. Tylko nazwa się zmieniła- podsumowuje w lokalnej gazecie były pracownik.

Prezes PWiK zarobił niczym premier Donald Tusk

Prezes PWiK zarobił niczym premier Donald Tusk

nasz-glos.com, opr: wk, Foto: internet, nasz-glos.com, http://www.ostrodaonline.pl

„Oświadczenie majątkowe prezesa Sławomira Andrysiaka- zarobił  blisko 201 748  złotych + umowy zlecenia na blisko 18 tyś – (kliknij obok) andrysiak 2012 (3)
Sprawdzimy niebawem ile zarobili koledzy pana Prezesa Andrysiaka w innych tego typu firmach w ościennych powiatach i gminach. Założę się ze będzie dużo mniej i do tego nie będzie limuzyn!”

————————————————————————————

Czytajcie też :

Rodowód „żeglugi”, pt. Prawda o Mnie  http://jarsz.wordpress.com/

Niebawem kolejne „rewelacje” na temat prezesa Szostka, byłego sędziego piłkarskiego, a obecnie prezesa żeglugi. 

Radni zbierają się w sprawie żeglugi, czy powodem zwołania sesji nadzwyczajnej, jest ciężka sytuacja miejskiej spółki?
Jarosław Szostek prezes żeglugi ostródzko-elbląskiej były sędzia pilkarski

Jarosław Szostek prezes żeglugi ostródzko-elbląskiej były sędzia pilkarski

Prezes zamiast zajmować się poprawą sytuacji w spółce której zarządza, poszedł sobie na urlop. Do tego przed odejściem rozpoczął permanentny atak na osoby które śmiały go skrytykować. Na celowniku znaleźli się nawet forumowicze.

Pan prezes Szostek, były sędzia piłkarski w płatnym ogłoszeniu opublikowanym na łamach Gazety Ostródzkiej za wszelką cenę z jednej strony próbuje się wybielić, a z drugiej obarczyć winą za obecny zły stan spółki byłego prezesa. Do tego pan prezes od mieszkańców rości sobie blisko trzy miliony złotych. Jak tak jest dobrze, to po co te pieniądze z budżetu Ostródy?

Prezes Szostek, za wszelką cenę udowadnia że dobrze zarządza firmą i nawet pokazuje jeden ze wskaźników płynności (taka ocena działalności przedsiębiorstw), który wynosi według niego 0,52”. Wyjaśniamy wskaźnik ten zaczyna się od 1,3, a kończy na 2, poniżej wskaźnika 1,3 spółka traci płynność przez co bez działań znajdzie się praktycznie w upadłości. Można to przeczytać w każdej z podręczników ekonomii. U pana jest 0,52, co to oznacza niby dobrą sytuację, czy złą. W książce pt; Ekonomiczna Ocena Działalności Przedsiębiorstwa autorstwa profesor Marii Tkaczuk, czytamy”Wielkość wskaźników płynności niższa (żegluga 0,52-przypominamy) od pożądanej wskazuje na niedostateczne zabezpieczenie przedsiębiorstwa w środki płynne, umożliwiające spłatę zobowiązań bieżących. Taka sytuacja może być przyczyną niewypłacalności przedsiębiorstwa”oznacza to, ze ok 20% przedsiębiorstwa, jego majątku jest w rękach wierzycieli. Czyli 20% taboru, statków i nieruchomości należy już nie do spółki, a wierzycieli. W przypadku upadłości, komornik zlicytuje cały majątek, ludzie stracą pracę, a my mieszkańcy autobusy miejskie!

Dziękujemy panie Burmistrzu za takiego fachowca!

Więcej o „fachowości” pana prezesa na stronie http://jarsz.wordpress.com/

————————————————————————————————————————————————–

Z ostatniej chwili: Radni przerwali sesję nadzwyczajną w sprawie Żeglugi. Na posiedzeniu nie było prezesa, a burmistrz Najmowicz nie dostarczył dokumentów radnym, o które prosili. Kolejna sesja odbędzie się pod koniec lipca tego roku.
ogłoszenie platne w gazecie Ostrodzkiej

ogłoszenie platne w gazecie Ostrodzkiej

Czy przebrana w mundur marynarza „Ż O-E” hostessa na targach w Ostródzie z ulotką w ręku gestykuluje, że co…. może, że spółka tonie?  Żenujący  filmik umieszczony jest na oficjalnej stronie żeglugi we wtyczce Facebook-a(https://www.facebook.com/ZeglugaOstrodzkoElblaska?hc_location=timeline)”

Hostessa wynajęta na targi z ulotką "Z" w ręku

Hostessa wynajęta na targi z ulotką „Z” w ręku. Dziewczyna ma to samo nazwisko jak emerytowany major zatrudniony jako jeden z dyrektorów w Żegludze i pracownica działu marketingu. Foto: facebook.com

Najlepsza, najweselsza i najmilsza reprezentacja Żeglugi na Kiermaszu „Życia jak w bajce”. Pozdrawiamy prosto z kiermaszu i zapraszamy na Arenę! — wArena Ostróda„- czytamy na stronie żeglugi we wtyczce facebook.
Zresztą zobaczcie Państwo sami ten „wysoki” popis działu marketingu, rodem z warzywniaka!

link do całego filmu na stronie facebook-a żeglugi;https://www.facebook.com/photo.php?v=568201033203334

(Prosimy o niekasowanie filmu, mamy kopię)

Żegluga spółdzielnią pracy emerytów zwłaszcza mundurowych

Nie ma dnia, żeby o ostródzkiej Żegludze nie było głośno.  Prawie codziennie na jaw wychodzą kolejne „smaczki” na temat pracy ostródzkiej spółki należącej do miasta.  Okazje się bowiem, że w spółce miejsca pracy dla bezrobotnych młodych ludzi, zajmują m.i.n.  mundurowi emeryci. Specjalistą od „awansu pionowego” jest szczególnie jeden  emeryt major, były szef batalionu.  Nie dość, że przy wysokiej emeryturze, o której zwykły Polak może sobie pomarzyć, wcisnął się do pracy, to jeszcze w firmie pracę znalazły dwie jego córki. Jedna na umowę o prace, druga na zlecenie. Prócz tego pana w firmie pracują strażak emeryt, policjant i….

Prosimy o komentarze, klikając w chmurę obok tytułu  

Z ostatniej chwili, bo zostało wywołane jak wilk z lasu słowo „warzywniak”. Słowiki śpiewają, że prezesem lub vice prezesem „Ż O-E” ma być Krzysiu, specjalista od ochrony środowiska w PWiK który niedawno zaliczył błyskawiczny awans z szefa warzywniaka na II zastępcę burmistrza. Brawo, oby to była tylko plotka…

Dla przypomnienia dla pana Burmistrza, bo chyba zapomniał jak AWANSOWALI jego poprzednicy!

superak

Panie burmistrzu i prezesie JarSz-ostek, jeżeli jest tak pięknie to żądamy o poinformowanie społeczeństwa o sytuacji w spółce. To spółka miejska, należąca do mieszkańców i należy się nam informacja jak psu BUDA!

Jarosław Szostek nadal prezesem Żeglugi w Ostródzie

Jarosław Szostek nadal prezesem Żeglugi w Ostródzie

Prosimy o przedstawienie plany rzeczowo-finansowego, informacji o wszelkich przepływach pieniężnych i usługach obcych. Kto je i po co wykonywał panie Prezesie Szostek. Bo sytuacja nie jest do śmiechu!

Nasz Głos-POLICJA W ŻEGLUDZE?

Panie Burmistrzu zmień głównego aktora, bo ten serial się nigdy nie skończy! Notoryczne zmiany rozkładu jazdy i związany z tym chaos komunikacyjny, likwidowane linie autobusowe, zdezelowane autobusy, rozprawy sądowe, zadłużenie i teraz zastraszanie radnej. Żegluga Ostródzko-Elbląska, którą zarządza były sędzia piłkarski i były członek platformy obywatelskiej Jarosław Szostek, ma się źle przez co nie schodzi z czołówek lokalnych mediów. Burmistrzu zrób wreszcie coś z tym prezesem!

Tydzień temu pisaliśmy o prezesach miejskich spółek jak korzystają z przywilejów władzy. Najwięcej miejsca poświęciliśmy prezesowi Żeglugi Jarosławowi Szostkowi, który jeździł z pracy i do pracy w Ostródzie państwową limuzyną ze swojego apartamentu w Olsztynie. Tylko jeden taki wyjazd może kosztować podatników wraz z kosztami amortyzacji, ubezpieczeń i innych wydatków średnio blisko 100 złotych dziennie i to pod warunkiem, że szanowny pan prezes jedzie jedynie spod żeglugi w Ostródzie pod swój dom w Olsztynie.
W sprawie sytuacji w Żegludze, przez cały tydzień i na ostatniej sesji rady miasta obradowali radni miejscy. Sytuacja w spółce jest niepokojąca, bo wskaźniki płynności  finansowych w firmie mówi, że znajduje się ona na pograniczu utraty płynności finansowej. Do tego dochodzi zamknięty kanał, brak nowych statków i zdezelowany tabor, który wymaga coraz większych nakładów – informuje jeden z radnych, który ze względu na wydarzenia z wtorku nie chce publicznie się wypowiadać. Jedna z radnych maiła dostawać przed środową sesją sms-y z pogróżkami. Po prostu się boję – powiedziała radna.
Sprawdziliśmy i faktycznie we wtorek wpłynęło na policję doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa Żeglugi. Takie doniesienie wpłynęło do nas we wtorek wieczorem -informuje Izabela Niedźwiecka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Przesłuchujemy w tej sprawie świadków i strony postępowania-dodała Niedźwiecka.

Policja odmówiła podania nazwiska radnej, nam jednak udało się to ustalić. Chodzi o radną Urzędu Miejskiego w Ostródzie , która skrupulatnie rozlicza miejskie finanse. Z wykształcenia jest ekonomistą. Do czasu wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę, nie będę się wypowiadała w tej materii. Potwierdza, że  dostawała sms-y od pana prezesa na prywatny numer wieczorem we wtorek – powiedziała nam. 
Jeżeli prokurator uzna ze doszło do popełnienia przestępstwa, prezesowi może grozić nawet 5 lat więzienia.

Redakcja w środę próbowała się skontaktować telefonicznie  z Jarosławem Szostkiem, po to  aby prezes ustosunkował się do powyższej sprawy . Niestety Pana Prezesa nie było w swoim miejscu pracy.

Nasz-głos.com, red

Prosimy o udział w ankiecie, głos można oddać raz na dobę z jednego nr IP