Archiwum dla Maj, 2014

Prawdziwy dramat rozegrał się w słoneczny dzień przed domem kultury w Ostródzie. Na czekającą na koncert 18-latkę nagle spadł potężny konar. Dziewczyna w poważnym stanie przebywa w szpitalu. Urzędnicy odpowiedzialni za utrzymani zieleni w mieście, nie mają sobie nic do zarzucenia. Policja pod nadzorem prokuratora wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Do dramatu doszło w słoneczną niedzielę przy ulicy Mickiewicza w Ostródzie. Wtedy 18-letnia Marlena K., wybrała się na koncert znanej artystki Alicji Majewskiej, który miał odbyć się na zamku w Ostródzie. – Stała przed wejściem, wtedy zawołał ją jakiś chłopak stojący pod klonem i jak podeszła do niego spadł na nią ten konar – relacjonuje taksówkarz, który widział wypadek. – Wtedy świeciło słońce, było bezwietrznie. To prawdziwy skandal, bo to drzewo od lat nie było pielęgnowane, ja wiem bo tu stoję na tzw. „słupku” już ponad 10 lat. W mieście takich klonów jak ten jest wiele, a urzędnicy bagatelizują zagrożenia – dodaje mężczyzna. 18-latka trafiła najpierw do szpitala w Ostródzie, a później przewieziono ją do Olsztyna. Tam lekarze stwierdzili poważne pęknięcie dwóch kręgów kręgosłupa w odcinku szyjnym. Na szczęście nie uległ uszkodzeniu – jak początkowo podejrzewali neurolodzy, rdzeń kręgowy, który Marlenę skazałby na wózek inwalidzki.

Odpowiedzialna za utrzymanie drzewostanu w Ostródzie urzędniczka Beata J., bagatelizuje sprawę tłumacząc, tuż po wypadku że nie jest w stanie kontrolować wszystkich drzew w mieście. Do tego jej zdaniem wypadek wydarzył się nie na chodniku, a pod drzewem.

Innego zdania jest prokuratura i po tragedii nastolatki prowadzenie śledztwa zleciła miejscowej policji. Śledczy w najbliższym czasie sprawdzą, czy urzędnicy ostródzkiego magistratu dopełnili swoich obowiązków służbowych, za które co miesiąc otrzymują kilka tysięcy złotych pensji i premie. – Prowadzimy sprawę w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa na utratę życia bądź zdrowia – informuje Bożena Bujakiewicz z KPP w Ostródzie. Zaraz po wszczęciu działań przez prokuraturę i policję, urzędniczka ratusza odpowiedzialna za drzewostan Beata J., zleciła jego przecinkę. Trzeba przyznać, że rychło w czas i to jeszcze w okresie lęgowym ptaków!

więcej na stronach Faktu

drzewo-fakt

Reklamy