Premier Rzeczypospolitej Polskiej może pozazdrościć prezesowi miejskiej spółki z Ostródy. Odliczając poselskie uposażenie pana premiera, zarabia on około 17 tysięcy złotych miesięcznie, to chyba mniej niż nasz pan prezes Waldemar.

Pan prezes Waldemar, jest taki dobry, że tuż przed kampanią przeciw referendum, otrzymał sowitą podwyżkę pensji. Dlaczego wykluczony w referendum burmistrz Olgierd Dąbrowski się na to zgodził? Odpowiedź niebawem…

 Pan prezes prócz podstawy wynagrodzenia z 3 punktu przedstawianego dokumentu sygnowanego logiem Urzędu Miasta Ostródy, otrzymuje premie w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia brutto. Do tego ma do dyspozycji limuzynę i inne przywileje. Nie można też pana prezesa od tak zwolnić, ma zagwarantowaną bardzo wysoką odprawę, za którą można nawet kupić ładny dom- mówi jeden z radnych. Miasto ma kilkadziesiąt milionów długów, a prezes zadłużonej spółki, bo ”Ż” jest zadłużona, zarabia jak premier, to skandal-dodaje radny.

Dokument do którego dotarliśmy z Urzędu Miasta Ostódy

Dokument do którego dotarliśmy z Urzędu Miasta Ostródy

Komentarze
  1. Annonymus pisze:

    Gratuluję świetnie przygotowanego tekstu. Relacja jednego zawistnego radnego, który jeszcze nie dorwał się do kasy. Co jest dziwnego w tym, że pan Graczyk zabezpieczył się przed zwolnieniem? Ma zapie*dalać jak wół i wyciągnąć spółkę z długów, żeby potem nowa władza wyrzuciała go na zbity pysk? Zacznijcie myśleć ludzie

  2. Jan pisze:

    Woldemord umie się ustawić .

  3. rafał pisze:

    Pan Waldo to taki ostródzki baron…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s