Archiwum dla Wrzesień, 2012

Premier Rzeczypospolitej Polskiej może pozazdrościć prezesowi miejskiej spółki z Ostródy. Odliczając poselskie uposażenie pana premiera, zarabia on około 17 tysięcy złotych miesięcznie, to chyba mniej niż nasz pan prezes Waldemar.

Pan prezes Waldemar, jest taki dobry, że tuż przed kampanią przeciw referendum, otrzymał sowitą podwyżkę pensji. Dlaczego wykluczony w referendum burmistrz Olgierd Dąbrowski się na to zgodził? Odpowiedź niebawem…

 Pan prezes prócz podstawy wynagrodzenia z 3 punktu przedstawianego dokumentu sygnowanego logiem Urzędu Miasta Ostródy, otrzymuje premie w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia brutto. Do tego ma do dyspozycji limuzynę i inne przywileje. Nie można też pana prezesa od tak zwolnić, ma zagwarantowaną bardzo wysoką odprawę, za którą można nawet kupić ładny dom- mówi jeden z radnych. Miasto ma kilkadziesiąt milionów długów, a prezes zadłużonej spółki, bo ”Ż” jest zadłużona, zarabia jak premier, to skandal-dodaje radny.

Dokument do którego dotarliśmy z Urzędu Miasta Ostódy

Dokument do którego dotarliśmy z Urzędu Miasta Ostródy

Reklamy

 

Marsz marsz Dąbrowski…Euro Ostróda 2012”- Takimi hasłami posługiwał podczas kampanii wyborczej dwa lata temu Olgierd Dąbrowski. Miał jak pamiętamy Ostródzianom obiecać 1000 miejsc pracy. Po dwóch latach ile warte są obietnice wykluczonego w referendum byłego burmistrza, sami dokładnie wiemy.

Pan Olgierd D., dziennikarz który jak można przeczytać w jednym z tygodników przeprowadza wywiady sam ze sobą jakby zapomniał o złożonych przed swoimi wyborcami obietnicach. Cytując portal, którego celowo nazwy nie podamy, ale spełniając obowiązek prawny podania źródła podaję link http://www.naszaostroda.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1266:nowe-miejsca-pracy-dbrowski-zwyke-rojenia&catid=82:aktualnosci&Itemid=485 Olgierd Dąbrowski w nim miał powiedzieć „powstające w miejscu Europa Center przy ul. Grunwaldzkiej, nowe centrum wystawienniczo- targowe Ostróda Arena. – W sposób bezpośredni i pośredni przybędzie miastu ponad 1000 miejsc pracy – pisze Dąbrowski.”- koniec cytatu

Po dwóch latach wyborcy przed kolejnymi „wizjami” pana Dabrowskiego, powinni zweryfikować wypowiedziane słowa ówczesnego kandydata na burmistrza. Jak wiemy, centrum targowe Arena Ostróda 10 września tego roku hucznie otworzyło swe podwoje, ale przybycia za tym miejsc pracy (nie wymagam spełnienia 1000, ale choć 100), nie widać.

Oficjalne spotkanie Burmistrza Ostródy, Olgierda Dąbrowskiego?

Olgierd Dąbrowski jakiego pamiętamy

               Ciekawe czym teraz Olgierd Dąbrowski, zmanipuluje Ostródzian żeby wygrać kolejne wybory? Mówi się o kupnie przez PZPN ostródzkiego stadionu, estakadzie dla pociągów, drugiej hali targowej, a może kosmodromie….

 Wyjaśniamy, stadionu przez 5 lat nie można sprzedać, ba nawet na nim zarobić bo dostaliśmy dofinansowanie z UE, estakada zostaje jedynie w sferach marzeń, a kosmodrom to czysty żart…

Pozdrawiamy myślących i zapraszamy do porozmawiania o Ostródzie, ale chyba nie tak jak na zdjęciu z obok….

/tola/

Przydatne linki

– http://www.naszaostroda.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1266:nowe-miejsca-pracy-dbrowski-zwyke-rojenia&catid=82:aktualnosci&Itemid=485

http://ostroda.wm.pl/87781,230-osob-straci-prace-Grupowe-zwolnienia-w-Morlinach.html

https://ostroda2012.wordpress.com/2012/09/14/dabrowski-zrobil-w-calej-polsce-posmiewisko-z-ostrody/

http://uwaga.tvn.pl/59071,news,,radny_ostrody_to_najwieksza_wpadka_wladz,reportaz.html

Nowy ekran swe łamy poświęca jednemu z kandydatów na burmistrza. Przeczytajcie Państwo sami- oto link

http://coronaborealis.nowyekran.pl/post/74759,brudny-olgierd-brudna-polska

Link do tekstu O Olgierdzie Dąbrowskim na łamach opiniotwórczego portalu Nowyekran.pl

To nie pierwsza publikacja na temat Ostródy. Serwis opisywał też nasłanie policji na demonstrantów. Kto byl tego inspiratorem zobaczcie Państwo sami… (podpowiem, burmistrzem a raczej pełniącym obowiązki był chyba znany wizjoner). Po ataku na J. Nosewicza, zapewne miasto zaleje paszkwil, a jego autorem jak się zdążyliśmy przyzwyczaić będzie…?

Oto link http://m.nowyekran.pl/pdfs/4420/nowyekran_post_50898_82f84ef8.pdf

Pisownia oryginalna

Szanowny Panie Olgierdzie jednak jest Pan narkotycznie uzależniony na punkcie swojego EGO. Wszelkie uwagi kierowane w Pańską stronę są niestrawne dla Pana i nie wyciąga Pan z tego żadnych wniosków.
Niestety ale to Pan jest 100% przykładem defetysty wśród ludzi, którzy w jakiś tam sposób nie sprzyjają Panu, lub też nie zgadzają się z Pańskimi wizjami. Według Pana to tylko oni są destruktywni, opluwają, są bardzo biedni duchem itd., itd.. Nie jest Pan w żaden sposób permisywny dla innych. Widzi Pan tylko ciemne strony wszystkiego wśród krytykujących Pana ludzi i to tak Pan ubarwia swoją elokwencją, że czarniejszej czerni nawet kominiarze nie widzieli w kominach. Jest Pan super przykładem postaci Lorda Vadera z filmu „Gwiezdne Wojny”, który budując swoją potęgę i „wspaniałe imperium” posuwa się do intryg i głęboko wpojonej zemsty. Ale Moc nie będzie z Panem.
W swoich artykulikach na blogu z uporem maniaka struga Pan człowieka szczęśliwego, zadowolonego, wszystkowiedzącego, prawego, wspaniałomyślnego, pomocnego dla innych, przyjacielskiego i Bóg jeden wie jakie przymiotniki lub określniki wspaniałości i boskości mógłby Pan sobie przypisać, tylko po to aby przekonać siebie do innych.  To jest demagogia – definicja dostępna w Wikipedii. Ale rzeczywistość jest zupełnie inna i to Pan jest jej budowniczym.
Przykład bardzo prosty z ostatnich dni, aby nie sięgać daleko w przeszłość – piątek 14 września 2012 roku, artykuł w Gazecie Ostródzkiej – czy to jest przykład wyciągnięty z nauki Karola Wojtyły o „Miłości i odpowiedzialności”. Takie to nauki wyciągnął Pan z Jego przekazu? – Panie Olgierdzie niech Pan skończy z tą hipokryzją. Jak prawy człowiek upublicznia dokument, który de facto nie powinien być w Pańskim posiadaniu, dokument szczególnie chroniony prawem? Czy to jest nauka Karola Wojtyły o „Miłości i odpowiedzialności”?
Zastanawiam się czy w Pańskim słowniku elokwencji są w użyciu takie słowa jak: przepraszam, to mój błąd, wybacz, postąpiłem niewłaściwie, jest mi przykro z tego powodu itp.. Wydaje mi się, że są to słowa głęboko ukryte, obce dla Pana, a wręcz zardzewiałe w Pańskim  zasobie leksykalnym. Czy to tak trudno zrozumieć, że społeczność ostródzka już Pana nie chce, że ma Pana dosyć? Czy te wszystkie przekazy nie docierają do Pana?
Proponuję aby zakupił Pan sobie zeszyt 60-kartkowy – najlepiej u Chińczyka, na wprost Pańskiego biura wyborczego (bo taniej) – i kaligrafując cały, od dechy do dechy, powtarzał zdanie: „Oni mnie już w Ostródzie nie chcą.” Może to wreszcie do Pana dotrze.
Nie przywykłem używać inwektyw (ulubione Pańskie słowo) w stosunku do Pańskiej osoby, ani stosować ataków ad personam (drugie ulubione), bo i po co. Pan mi jako człowiek wcale nie przeszkadza i z całym spokojem może Pan oddychać tym samym powietrzem i stąpać po tych samych ulicach, bo ja w przeciwieństwie do Pana czerpałem nauki jakie przekazywał Karol Wojtyła i wybaczać umiem. Na koniec użyję parafrazy – „Olgierdzie, jakim mnie Panie Boże stworzyłeś, takim mnie mosz….”

~Zniesmaczony Olgierdem D, 2012-09-20 17:06

 

Przeglądając ostródzkie nazwiska, które piastują stanowiska, nasuwa mi się jedno skojarzenie- „Inicjatywa”. Było kiedyś takowe stowarzyszenie kilku panów. Pan prezes na spotkaniach niegdyś mówił- „ My dyrektorzy, sekretarze, prezesi…”Stowarzyszenia już nie ma, ale panowie zostali i mają się doskonale. Duża cześć z nich obraca się w cieniu jednego z deweloperów.

„Nie zarzynajcie kury znoszącej złote jaja”…                                                                   

Czy to nie prezes Waldemar G., przed swoim domem w służbowej limuzynie?

Pan prezes rano wyjeżdża „państwową” limuzyną spod swojego domu w Ostródzie.

 

Pan prezes Waldek, który dał wywiad dla pewnego z ostródzkich tygodników, gdzie odniósł się do korzystania ze służbowej limuzyny, swoich zarobkach oraz zakupu luksusowej motorówki.”To wstyd, że dotychczas żegluga nie posiadała takiej łodzi…Jest potrzeba żeby sprawdzać drożność kanału…W ten sposób ograniczamy straty. Zakładamy, że po trzech latach zwróci się nam koszt jej zakupu”- odpowiadał dziennikarce pan prezes Waldemar. Tyle, że za drożność kanału odpowiada nie pan prezes, a dyrektor RZGW, którego to pracownicy kontrolują i dbają o stan i drożność kanału. Do swojej dyspozycji mają małą łódkę z ekonomicznym silnikiem, a nie superszybki luksusowy, pełnomorski, paliwożerny jacht motorowy z lodówką na drinki. Do tego, na kanale jest zakaz falowania i można się poruszać tylko ze spacerową prędkością.

Czy do kontroli kanału żegludze nie wystarczy taka łódź?

Czy do kontroli kanału żegludze nie wystarczy taka łódź? Można ją wozić na przyczepce w dowolne miejsce na kanale.

Klienci walą drzwiami i oknami?…

Nie jest tak różowo, jak czaruje pan Waldek. Kilka razy bowiem dzwoniliśmy do biura żeglugi z pytaniem o możliwość czarteru słynnej motorówki. Uprzejma pani oznajmiła, że w środku sezonu w każdej chwili można łódź wynająć. Czyli klientów nie ma. To panie super prezesie, jak niby ten zakup (ok 80 tys. koszt zakupu łodzi) ma się po trzech latach zwrócić?

Mam prywatne auto…, które? 

Takim typem łodzi powinno sprawdzać się kanał? Ile pali taki luksus?

Takim typem łodzi powinno sprawdzać się kanał? Ile pali taki luksus?

Pan prezes Waldemar wie co dobre i wygodne. Przecież nie będzie jak jego poprzednik dyrektor ZKM i Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej św. pamięci Waldemar Nalewajko, jeździł starym dostawczym „kango”, albo nysą. Nowy pan prezes Waldemar, nie patrząc na stan floty autobusowej, którą codziennie do pracy jeżdżą ostródzianie sprawił sobie służbową limuzynę.

Sprawa zakupu limuzyny zaintrygowała nawet dziennikarkę tygodnika i zapytała o słuszność zakupu pana prezesa-”Mam swój prywatny samochód i po pracy nie jest mi potrzebny służbowy”- odpowiedział pan dziennikarce.

Pan prezes wraca do domu?

Pan prezes wraca do domu?

Czy to prawda?, niebawem dowiemy się…

Ostróda:Czy to nie służbowy peugeot prezesa ostródzkiego przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji?

Czy to nie służbowy peugeot prezesa ostródzkiego przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji?

Czy prezes PWiK, wzorem naszego pana starosty używa prywatnie państwowej limuzyny? Nasz czytelnik przysłał zdjęcia z minionej soboty, jak to limuzyna, która ponoć należy do PWiK była widziana koło MCdonalda. Wewnątrz jechał pan prezes i dwóch chłopców. Wcale się nie zdziwiłbym że to jego rodzina. Otóż pan prezes patrząc w jego ostatnie oświadczenie majątkowe mimo ze zarabia rocznie tylko ponad 170 tysięcy złotych rocznie, jest tak biedny że nie ma swojego prywatnego samochodu! No chyba, że ma takowy, ale jego wartość jest mniejsza niż 10 tyś złotych.

Limuzyna zaparkowana przez willą pana prezesa

Limuzyna zaparkowana przez willą pana prezesa

Na próżno szukać na stronach bip państwowego przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji sp. z o o informacji o zakupie luksusowej limuzyny. Strona po prostu nie działa. Czy z zaniedbania, albo celowo, tego się nigdy nie dowiemy.

Więc, panie prezesie, proszę o publiczną odpowiedź, czy limuzyna jest pana, czy państwowa i pan naraża podatnika na stratę wypalając paliwo do prywatnych celów i ile kosztowała? Bo z tego co się mówi, to zostało wydane na nią około 100 tyś złotych. Odpowiedź proszę przesłać pisząc na adres: http://www.facebook.com/ostroda2012.wordpress

Jeszcze jedno, za którego burmistrza została zakupiona limuzyna?

(foto nadesłane-dziękujemy autorowi)

Strona z oświadczeniem majątkowym prezesa kliknij Oświadczenie majątkowe prezesa PWiK w Ostródzie

Prezes PWiK w Ostródzie z zakupami

Prezes PWiK w Ostródzie wyciąga zakupy z luksusowej limuzyny

Bierzesz zasiłek rodzinny, rehabilitacyjny, lub inny do którego uprawnia Ciebie prawo. Strzeż się! Urzędnicy Ostródzkiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wynoszą niejawne dokumenty chronione prawem.

Ostatnio na tej podstawie został zaatakowany jeden z kandydatów na Burmistrza Ostródy, który pobiera zasiłek rodzinny. Zaświadczenie o stopniu niepełnosprawności (miliony ludzi posiada w Polsce takowe i pracuje przez to 7 zamiast 8 godzin) opublikował w lokalnej gazecie Olgierd D.

– Jest po tym afera- mówi jeden z pracowników MOPS- Z tego co wiem już została zawiadomiona prokuratura. W kręgu zainteresowania śledczych są trzy osoby-dodaje urzędnik.

A tak na koniec, ciekawe czy inni kandydaci w tym między innymi znany z IPN „Tomasz” (co ostatnio miał sesję zdjęciową w ArenaSuhi jak w sałatce spał i mamy z tego zdjęcia)  są zupełnie zdrowi? Bo wzrok nie ten… 

Przytoczę Panu przysłowie,  Chińskie „Można usunąć skazę w klejnocie, ale nie można cofnąć powiedzianego słowa”…

tola