Do tego właśnie prowadzi polityka “Zastaw się, a Postaw się”

Jak grom z jasnego nieba spadła informacja o wejściu syndyka masy upadłościowej do renomowanego ostródzkiego zakładu produkującego delikatesowe garmażerki. Czy kłopoty pracodawcy, który zatrudnia 250 osób, nie są przypadkiem związane z podniesieniem lokalnych podatków? Tego jeszcze nie wiadomo. Kolejną złą informacją jest likwidacja zakładu energetycznego i związanymi z tym kolejnymi zwolnieniami.

Wspominając z kampanii Olgierda Dąbrowskiego, jego hasła wyborcze o dotrzymywaniu obietnic i to najbardziej głośne o 1000 MIEJSC PRACY dla Ostródzian, z perspektywy czasu jednak widać, jakby pan burmistrz o tym zapomniał. Zamiast nowych miejsc pracy, przez Ostródę przetoczyła się fala zwolnień. 

 Pamiętamy fakt likwidacji jednostki wojskowej, gdzie pracę straciło ponad 200 osób, po tym przyszedł czas na grupowe zwolnienia w Morlinach, 230 osób, czy sprawę osławionych ostródzkich szwaczek, likwidacji szkoły i przedszkola na osiedlu Plebiscytowym, oraz kilkunastu małych innych firm. Patrząc na to wszystko, mam nieodparte wrażenie, że chyba polityk miał na myśli likwidacje, a nie powstanie nowych miejsc pracy. Na domiar złego, coraz głośniej słychać o kolejnych masowych zwolnieniach w jednym z największych zakładów spożywczych w Ostródzie, który zatrudnia 250 osób, w tym 80 % załogi to kobiety.

-Dostałem już w sprawie upadłości tego przedsiębiorstwa pismo od syndyka masy upadłościowej- informuje ostroda2012.wordpress.com jeden z dostawców farszu do zakładu w Ostródzie. Z tego co wiem, sytuacja jest tam katastrofalna-dodaje mężczyzna.

To nie koniec złotych wiadomości dla mieszkańców Ostródy. PGE jeszcze w tym roku planuje likwidację swojego oddziału w naszym mieście. Prace może tam stracić kolejnych kilkadziesiąt osób.

Kiedy ta zła passa się wreszcie skończy?

Oczywiście, wiadomo że pan Burmistrz Dąbrowski nie ma na to wpływu, ale podnoszenie podatków i budowa „zabawek” w postaci fontanny za bagatela 2 miliony, przerośniętego amfiteatru, czy stadionu nie sprzyja poprawie na naszym lokalnym rynku pracy.Sytuację pogarszają plany budowy kolejnych marketów, które w krótkim czasie wykończą małe rodzinne biznesy, zatrudniające statystycznie najwięcej pracowników.Przykładów nie trzeba szukać wielu. Tesco planuje zatrudnienie zaledwie 5 osób. Reszta etatów, zostanie alokowana z oddziałów z Olsztyna i Dobrego Miasta…Jednak miejmy nadzieję, że podana informacja o plajcie zakładu garmażeryjnego, to ponury żart i do zwolnień nie dojdzie. Jednak patrząc na kondycję lokalnych firm, politykę władz w obliczu globalnego kryzysu, podnoszących podatki i inne obciążenia, to raczej płonna nadzieja….

/tola/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s