To się po prostu w głowie nie mieści. Małe dzieci ze szkoły podstawowej numer 2 w Ostródzie, musiały sprzątać cmentarz i teren zarządzany przez starostę ostródzkiego Włodzimierza Brodiuka. Uczniowie „dwójki”, gołymi rękoma sprzątały zanieczyszczone ekskrementami śmieci pozostawione przez władających terenem miejscowych obszczymurków i narkomanów. Czy akcja sprzątania była przypadkowa? Raczej nie?!

Wszelkie działania władz powiatu, mam wrażenie mogło zostać spowodowane publikacją z 20 kwietnia na łamach naszego blogu. Po wpisie pt. „Szkoła starosty z Ostródy niszczeje” -link http://wp.me/p2hr4H-51 jakby coś się zmieniło. Nagle ktoś po latach zainteresował się dawnym mieniem i zaczął jego wielkie sprzątanie.

Fotorelacja z tego wydarzenia po kliknięciu w link http://wp.me/p2hr4H-7A

Skażony fekaliami teren sprzątały dzieci

Skażony fekaliami teren gołymi rekoma sprzątały dzieci

Tylko po co ktoś wpadł na pomysł i do sprzątania zagonił uczniów pobliskiej szkoły podstawowej numer 2? Czy z budżetem miejskim jest na tyle źle, że wyręcza się dziećmi? Już słyszę pokrętne wyjaśnienia nie będę wymieniał kogo, że to akcja ogólnopolska, sprzątanie świata, czy Warmii i Mazur!

Wszystko mogę zrozumieć, ale  jak któreś dziecko zmuszone do pracy podczas lekcji przy zbieraniu butelek, puszek i innych śmieci bez rękawic ochronnych zarazi się jakimś paskudztwem z cmentarza, to co pan burmistrz Olgierd Dąbrowski wtedy powie ich rodzicom- przepraszam? Cmentarz i obejście koło szkoły, który sprzątały ostatnio uczniowie był w panowaniu różnego rodzaju przeraźliwych obszczymurków, bezdomnych, czy narkomanów, którzy załatwiali się tam po spożyciu niewybrednych trunków, czy odurzających  środków.

Mam wrażenie, że został w tym przypadku zatracony kontakt z rzeczywistością. Przecież cmentarz jest siedliskiem milionów różnego rodzaju  bakterii, grzybów, które powodują  groźne, a nawet śmiertelne jak sepsa zakażenia. I w taki teren wysyła się do sprzątania nasze dzieci? Nie rozumie tego.

No ale przecież zza szyb klimatyzowanej limuzyny, nie widać wszystkiego co się w mieście dokładnie dzieje. Lepiej chyba oglądać budowaną fontannę, stadion, czy amfiteatr, a nie jakieś tam dzieci? 

Czy wynajęcie firmy sprzątającej jest aż tak drogie, czy warto ryzykować zdrowie, a skrajnie życie naszych dzieci?

Na to pytanie niech sobie Pan Odpowie Sam!

 

Reklamy
Komentarze
  1. […] >>>Dzieci z “dwójki” sprzątały po żulach […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s